kielce-info.pl

Czas na mecz z drużyną Anglii! Triumf naszej kadry z drużyną Andory.

Czas na mecz z drużyną Anglii! Triumf naszej kadry z drużyną Andory.

08.04.2021, 13:30

Kwalifikacje do mistrzostw świata, które będą mieć miejsce w Katarze za rok wystartowały w zeszłym tygodniu. Od pewnego czasu nasza kadra ma świeżego trenera, a więc miłośnicy liczą na to, że forma zespołu poprawi się znacząco. Obecnie jesteśmy już po dwóch grach pod przewodnictwem Sousy i musimy przyznać, iż ciężko na tej podstawie zdiagnozować występy naszych piłkarzy. Warto nadzieję na to, iż z każdym nadchodzącym pojedynkiem dyspozycja polskiej drużyny będzie prezentowała się znacznie lepiej. Dużo fanów naszej reprezentacji wierzyło w to, iż spotkanie z drużyną Andory będzie prostym zadaniem i ofensywni piłkarze pozyskają możliwość na zdobycie pokaźnej liczby bramek. Rzeczywistość prezentowała się jednak nieco inaczej i ostatecznie to nie był najprostszy pojedynek dla piłkarzy portugalskiego trenera. Spora zasługa w końcowym sukcesie należy kapitana polskiej kadry Lewandowskiego, który strzelił dwa gole. Niepokojącą nowiną jest z kolei fakt, że nasz kapitan doznał kontuzji, która wyklucza go ze spotkania z angielską drużyną.

W pierwszym meczu kwalifikującym do mundialu w Katarze polska reprezentacja zagrała na remis 3:3 z reprezentacją Węgier. Premierowa część wspomnianego meczu była trochę słabsza w wykonaniu polskich zawodników, lecz całe szczęście w kolejnej części zagraliśmy znacznie przychylniej. Mieliśmy sposobność nawet zwyciężyć to starcie, ale mimo wszystko trzeba radować z korzystnego rezultatu. Warto wspomnieć o tym, że każda zdobycz punktowa może może mieć wpływ na finisz zmagań o mistrzostwa świata. Musimy regularnie sięgać po punkty z każdym przeciwnikiem jeżeli koncentrujemy się na tym, by gościć na turnieju mistrzowskim za rok. Drużyna z Andory zaprezentowała się bardzo dobrze w linii defensywnej, ale finalnie musiała zaakceptować lepszą dyspozycję naszej kadry. Napastnik Bayernu Monachium zszedł z boiska z urazem i niestety nie da rady zagrać naprzeciw reprezentacji Anglii na legendarnym stadionie Wembley. Za naszego napastnika na murawie pojawił się Świderski Karol, który strzelił gola na 3:0 dla drużyny polskiej.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij