kielce-info.pl

Daniel Ricciardo sięgnął po triumf we Włoszech, a Norris Lando wywalczył drugą lokatę! Zaskakująca końcówka i stłuczka głównych faworytów w trakcie wyścigu GP Monzy!

Daniel Ricciardo sięgnął po triumf we Włoszech, a Norris Lando wywalczył drugą lokatę! Zaskakująca końcówka i stłuczka głównych faworytów w trakcie wyścigu GP Monzy!

13.09.2021, 08:21

W tej chwili trwający sezon Formuły Pierwszej jest naprawdę bardzo pasjonujący i dobrze mieć świadomość tego. W poprzednich latach walka o światowe mistrzostwo została opanowana przez kierowców Mercedesa, a dokładnie Hamiltona. Zawodnik z Anglii w poprzednim sezonie zdobył 7 mistrzowski tytuł, co dało mu szansę zrównać się w ilości tytułów z legendarnym Schumacherem Michaelem. W aktualnym sezonie angielski zawodnik nie ma już jednak aż tak łatwo w walce o kolejny tytuł mistrzowski. Wszystko to zostało spowodowane pojawieniem się w stawce kierowców Verstappena Maxa, który także myśli o tym, by sięgnąć po mistrzowski tytuł F1. Już od pierwszej rundy rywalizacja między tymi dwoma kierowcami jest naprawdę zacięta i trudno stwierdzić kto z tej dwójki na koniec sezonu sięgnie po tytuł mistrza świata. Następnym etapem batalii tych 2 zawodników był wyścig we Włoszech, a więc Grand Prix Monzy. To niezwykle przyjemny tor dla sporej grupy zawodników, a podczas tego weekendu w bolidzie pojawił się Kubica którego zadaniem było zastąpić Raikkonena, który miał problemy zdrowotne.

Motoryzacyjnym sympatykom siedzącym na trybunach sesje kwalifikacyjne do wyścigu o włoskie Grand Prix zagwarantowały mnóstwo przeżyć. Pierwszy zakręt wyścigu niedzielnego zafundował sympatykom zażartą walkę, z której najlepiej wyszli Daniel Ricciardo a także Max Verstappen. Bardzo istotne dla rozstrzygnięcia wyścigu były wizyty kierowców w alei serwisowej. Chwilę po zmianie opon doszło do niespodziewanej kraksy. W naprawdę bardzo wąskim miejscu trafili na siebie mistrz świata i Verstappen Max i w sytuacji, kiedy wydawało się, że to koniec przepychanek, kierowcy zderzyli się kołami, a bolid zawodnika z Holandii wylądował na bolidzie sterowanym przez zawodnika z Wielkiej Brytanii. To na pewno była wstrząsająca chwila dla sympatyków motoryzacji oglądających przy torze, jednakże żadnemu z nich nie stało się nic złego. Na całej tej sytuacji korzyść zyskali kierowcy zespołu McLarena, którzy uplasowali się na dwóch najwyższych miejscach. Ricciardo Daniel wygrał GP Monzy, a na miejscu numer dwa dojechał Norris. Dla drużyny McLarena to bez najmniejszych wątpliwości świetne dokonanie i ten wynik bardzo wspomoże ich w batalii o 3 pozycję w konstruktorów klasyfikacji.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij